UE szuka sposobu na kryzys mieszkaniowy. Rozwiązaniem mają być preferencyjne kredyty i więcej mieszkań społecznych

admin
5 min czytnia

Kryzys mieszkaniowy w UE: Nowe propozycje dla młodych i rodzin

Preferencyjne kredyty dla kupujących pierwsze mieszkanie, większe wsparcie budownictwa społecznego i zaangażowanie Europejskiego Banku Inwestycyjnego w proces finansowania budowy nieruchomości – to jedne z kluczowych propozycji przyjętego przez Parlament Europejski raportu dotyczącego kryzysu mieszkaniowego w UE. Europosłowie wskazują, że rosnące ceny i ograniczona dostępność mieszkań to duży problem młodych ludzi i rodzin w całej Europie.

 Po raz pierwszy w historii Parlamentu Europejskiego przyjęliśmy raport na temat mieszkalnictwa. To bardzo dobrze, że Komisja Europejska i Parlament Europejski zajęły się tematem kryzysu mieszkaniowego, który dotyczy w zasadzie każdego państwa, nie tylko Polski – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy (S&D).

10 marca br. Parlament Europejski, 367 głosami za, przyjął zalecenia dotyczące mieszkalnictwa w UE. To raport podsumowujący prace Komisji Specjalnej ds. Kryzysu Mieszkaniowego w UE (HOUS), w którym autorzy podkreślają, że miliony Europejczyków borykają się z niepewnymi warunkami życia z powodu kryzysu mieszkaniowego i wzywają władze Unii do podjęcia inicjatyw, które pomogą rozwiązać problem rosnących cen i niewystarczającej liczby mieszkań.

Z danych unijnych wynika, że w ciągu ostatniej dekady ceny mieszkań wzrosły średnio o ponad 60 proc., a czynsze o blisko 30 proc., co znacząco ogranicza dostęp do nieruchomości zwłaszcza osobom młodym. Dodatkowo w części państw członkowskich, zwłaszcza w Europie Południowej i Wschodniej, problemem pozostaje przeludnienie mieszkań i ich niedostosowanie do potrzeb mieszkańców, co pogłębia skalę kryzysu.

 Młodzi ludzie nie mają dostępu do mieszkań, które są po prostu za drogie. Poprzez niskie oprocentowanie stały się tak naprawdę narzędziem inwestowania, ale tylko dla tych, którzy mają pieniądze – mówi Marlena Maląg, europosłanka Prawa i Sprawiedliwości. – Jeżeli młodzi ludzie mają pracę, marzenia, chcą założyć rodzinę, ale mieszkanie jest niedostępne, to w większości przypadków nie zdecydują się na założenie rodziny i spirala się nakręca.

Europejski Bank Centralny podaje, że w ciągu ostatnich 15 lat zwiększyły się różnice w dostępie do rynku nieruchomości mieszkalnych, a wejście na rynek własności przesuwa się na coraz późniejszy etap życia. W efekcie w niektórych państwach członkowskich prawie 70 proc. osób w wieku 18–34 lat nie ma innej alternatywy niż dalsze zamieszkiwanie z rodzicami.

Skala problemów przekłada się na potrzebę systemowych zmian po stronie państw członkowskich oraz większego zaangażowania instytucji unijnych. W raporcie wskazano m.in. na konieczność wprowadzenia instrumentów finansowych zwiększających dostępność mieszkań, rozwój budownictwa społecznego i komunalnego, tworzenie ram prawnych ułatwiających wdrażanie tych rozwiązań w poszczególnych krajach oraz przyspieszenie procesów inwestycyjnych, m.in. poprzez uproszczenie procedur administracyjnych i skrócenie czasu wydawania pozwoleń na budowę.

 W raporcie Parlamentu Europejskiego jest między innymi propozycja rozwiązań dla państw, aby wprowadziły przepisy umożliwiające branie kredytów na mieszkania na warunkach preferencyjnych. Takie ulgi i pomysły już są we Francji czy w Hiszpanii – mówi Joanna Scheuring-Wielgus, zaangażowana w prace komisji HOUS.

Parlament Europejski zwraca także uwagę na potrzebę zwiększenia podaży mieszkań oraz rozwój budownictwa na wynajem, w tym finansowanego ze środków publicznych. Obecnie mieszkania socjalne stanowią średnio zaledwie 6–7 proc. zasobów mieszkaniowych w UE. Tak niski udział ogranicza możliwości wsparcia osób w kryzysie mieszkaniowym, co przekłada się na utrzymujący się wysoki poziom bezdomności.

– Raport kładzie bardzo duży nacisk na ludzi bezdomnych. Po raz pierwszy Parlament Europejski mówi o tym tak głośno, ponieważ około 1,3 mln osób w Europie jest bezdomnych, a w Polsce około 33 tys. To jest coś, czego powinniśmy się wstydzić. Na to Parlament Europejski zwraca uwagę i chce z tym zrobić porządek – mówi europosłanka Nowej Lewicy.

Istotnym elementem zaleceń jest również zwiększenie skali finansowania inwestycji mieszkaniowych. Z analiz przywoływanych w dokumentach unijnych wynika, że luka inwestycyjna w obszarze przystępnych cenowo mieszkań w Europie sięga nawet kilkuset miliardów euro rocznie. Dlatego Parlament Europejski wskazuje na potrzebę większego zaangażowania w ten obszar instytucji unijnych, w tym Europejskiego Banku Inwestycyjnego, oraz stworzenia ram, które ułatwią państwom członkowskim wdrażanie nowych instrumentów wsparcia. Wśród rekomendacji znalazły się także zachęty podatkowe, w tym ułatwienia dla osób kupujących pierwsze mieszkanie oraz rozwiązania mające zwiększyć dostępność najmu długoterminowego.

Wśród wskazywanych wyzwań jest m.in. ograniczona podaż mieszkań oraz rosnąca presja ze strony najmu krótkoterminowego, który w wielu europejskich miastach – szczególnie popularnych wśród turystów – ogranicza dostępność lokali dla mieszkańców. Zdaniem komisji HOUS potrzebna jest większa równowaga między rozwojem turystyki a potrzebami rynku mieszkaniowego – tylko w 2024 roku goście spędzili w takich obiektach 854,1 mln nocy w UE.

– Raport zwraca też uwagę na wynajmy krótkoterminowe

Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *