Trwają prace nad rekordowo długim przewiertem pod Martwą Wisłą w Gdańsku. Bezwykopowe przekroczenie rzeki o długości ponad 1 km na trasie Kolnik–Gdańsk realizowane jest na terenie w gdańskiej dzielnicy Rudniki. Budowa gazociągu na tym odcinku jest realizowana w ramach części lądowej Programu FSRU. Ta strategiczna inwestycja dla bezpieczeństwa energetycznego kraju zakłada budowę w Zatoce Gdańskiej Terminala FSRU, który umożliwi odbiór dostarczanego drogą morską skroplonego gazu ziemnego LNG, jego regazyfikację i wprowadzenie do krajowego systemu przesyłowego. Spółka GAZ-SYSTEM, realizująca projekt, zapowiada, że budowa części lądowej zakończy się jeszcze w tym roku. Równolegle do prac na lądzie prowadzone są prace w części offshorowej w obszarze Zatoki Gdańskiej i terenach przyległych.
Program FSRU został stworzony z myślą o umieszczeniu w Zatoce Gdańskiej pływającej jednostki FSRU (ang. Floating Storage Regasification Unit). Chodzi o zacumowany na stałe statek, który umożliwi wyładunek gazu LNG, jego procesowe składowanie i regazyfikację, a także świadczenie usług dodatkowych. Zgodnie z zapowiedziami Terminal FSRU ma być przygotowany na odbiór minimum 6,1 mld Nm3 gazu rocznie.
– Poprzez realizację Programu FSRU zapewniamy nowy dodatkowy punkt wejścia gazu do naszego systemu przesyłowego, a to się przekłada na możliwości operacyjne, jeśli chodzi o hydraulikę naszego systemu, poprawę elastyczności pracy sieci, jak również na całościowy wzrost bezpieczeństwa energetycznego kraju poprzez dywersyfikację dostaw gazu. Fazę rozruchową i przekazanie Terminala FSRU do eksploatacji planujemy na pierwszy kwartał 2028 roku – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Maciej Wawrzkowicz, kierownik projektu FSRU Offshore, GAZ-SYSTEM.
W ramach części lądowej Programu FSRU powstanie gazociąg od Gdańska do Gustorzyna. Będzie miał długość około 250 km, a jego realizację podzielono na trzy odcinki: Kolnik–Gdańsk o długości ok. 34 km, Gardeja–Kolnik o długości ok. 88 km oraz Gustorzyn–Gardeja o długości ok. 128 km.
– Obecnie na wszystkich trzech etapach części lądowej Programu FSRU toczą się zaawansowane prace. Jesteśmy za półmetkiem. Etap odbiorowy planowany jest na IV kwartał 2026 roku – zapowiada Konrad Fiedorowicz, kierownik projektu gazociągu Kolnik–Gdańsk w GAZ-SYSTEM.
W ramach budowy części lądowej zostanie wykonanych osiem przekroczeń bezwykopowych w technologii Direct Pipe o łącznej długości ponad 5,2 km. Jednym z najdłuższych przewiertów jest ten pod Martwą Wisłą na trasie Kolnik–Gdańsk, którego długość wynosi 1045 m. Kolejne przewierty zaplanowane zostały pod Wisłą, Wierzycą, Kanałem Młyńskim czy Drwęcą, większość z nich jest już wykonana.
– Wykonywanie przekroczeń bezwykopowych pozwala z niezwykle wysoką precyzją na zabudowę rurociągów pod ziemią, pod przekroczeniami terenowymi, jak również zniwelowanie skutków budowy metodą wykopu otwartego – wyjaśnia Patryk Karolak, kierownik robót w firmie PORR, która jest wykonawcą budowy gazociągu Kolnik–Gdańsk.
Przewiert pod Martwą Wisłą zostanie wykonany w technologii Direct Steerable Pipe Thrusting. Gazociąg znajdzie się na głębokości około 22 m pod poziomem terenu. Na potrzeby instalacyjne został podzielony na cztery odcinki, czyli tzw. liry, które będą układane na specjalnych podporach.
– Direct Pipe to technologia bezwykopowa polegająca na drążeniu tunelu z jednoczesną instalacją rurociągu stalowego. Na przodzie znajduje się głowica przypominająca tarcze drążące tunele w Alpach – tłumaczy Maciej Rupikowski, project manager z firmy GGT Solutions, która odpowiada za prace wiertnicze. – Proces wiercenia odbywa się poprzez drążenie tarczą wiertniczą otworu. W tym czasie z komory nadawczej rurociąg jest wpychany pod powierzchnię ziemi. Urobek wydobywany w trakcie wiercenia jest transferowany instalowanym rurociągiem na powierzchnię terenu, gdzie jest odzyskiwany. Całość odbywa się w obiegu zamkniętym, zapewniając neutralność względem środowiska naturalnego.
Równolegle do gazociągu ułożony zostanie również światłowód w technologii HDD. Jego długość to 1033 m. Zakończenie prac nad przewiertem zaplanowano na przełom lutego i marca 2026 roku.
– Wyzwaniem na budowie jest skomplikowana geologia, z którą głowica sobie doskonale radzi – podkreśla Maciej Rupikowski.
Część lądowa Programu FSRU na odcinku Kolnik–Gdańsk, oprócz gazociągu, obejmuje również realizację stacji gazowej w Górkach Zachodnich w Gdańsku oraz Węzła Rozdzielczego Gazu Kolnik. Ten ostatni ma być największym obiektem kubaturowym w całym programie.
– W morskiej części programu mamy otwarte wszystkie fronty robót. Wydaliśmy wspólnie z wykonawcą główne dokumenty projektowe, rozpoczęliśmy proces zakupowy kluczowych urządzeń, najistotniejszych z perspektywy realizacji harmonogramu. Prace trwają zarówno w Zatoce Gdańskiej, jak i na lądzie, gdzie skupiamy się na realizacji robót mikrotunelowych – mówi Maciej Wawrzkowicz.
Przekroczenie brzegu morskiego odbędzie się z wykorzystaniem mikrotunelowania, czyli jednej z metod bezwykopowych. Rozpoczęły się prace przygotowawcze do budowy komory startowej mikrotunelu, w którym ułożony zostanie gazociąg podmorski łączący nabrzeże Terminala FSRU z lądem. Ukończenie ich zaplanowano na pierwszy kwartał 2026 roku.
– Wśród naszych wszystkich inwestycji bezwykopowych będzie to największy mikrotunel o około 2,5 m średnicy zewnętrznej. Maszyna przewiertowa będzie dostarczona na przełomie marca i kwietnia, żeby uruchomić prace w kwietniu i zakończyć je w lipcu – podkreśla kierownik projektu FSRU Offshore w GAZ-SYSTEM.
– Wybór metody mikrotunelowania na 1,1 tys. m w osi gazociągu ma na celu ominięcie bardzo wartościowych środowiskowo oraz turystycznych terenów leżących w Gdańsku. Chodzi tutaj o plażę Krakowiec-Górki Zachodnie, która jest uwielbiana przez turystów i mieszkańców – dodaje.
Żeby uniknąć ingerencji w ruch turystyczny, wykonawca wybudował drogę dojazdową, dzięki czemu komunikacyjnie budowa nie obej
